Czy bańka pożyczek studenckich pęknie? Prawdopodobnie nie, a to jest zła rzecz.

Author:
17 lutego 2021

Pamiętasz kryzys subprime z 2008 roku i bańkę internetową? Oba te kryzysy zaczęły się od cen, które nie miały sensu, i ostatecznych krachów, które wywołały falę w całej gospodarce. Te „kryzysy były stosunkowo jasno zdefiniowane (nawet jeśli nie były oczywiste w momencie, gdy się rozpoczęły) i miały wzór pęcherzyków i pęknięć.

Jesteśmy tak dostrojeni do tego rodzaju kryzysów, że oczekujemy, że następnego będziemy szukać w czymś, co wygląda jak poprzedni. Na przykład zobacz ten artykuł. Jednym z oczywistych miejsc jest rynek kredytów studenckich. Zaległości w spłacie kredytów studenckich rosną, a kwota niespłaconych pożyczek bije rekordy każdego roku. Nagłówek aktualnego poziomu niespłaconej pożyczki studenckiej wynosi 1,4 biliona dolarów.

Ale czy kryzys kredytów studenckich naprawdę będzie wyglądał jak cykl koniunkturalny, do którego jesteśmy przyzwyczajeni? Gdyby tylko to była prawda! Życzenie pęknięcia bańki może wydawać się okrutne, ale w rzeczywistości jest jedna rzecz, która jest bardziej przerażająca niż pęknięcie bańki kredytu studenckiego – bańka kredytu studenckiego nie pęka. Poniżej wyjaśnię, o co mi chodzi.

Podobnie jak poprzednie sytuacje związane z błędną wyceną aktywów, które doprowadziły do ​​kryzysów finansowych, pożyczki studenckie są bardzo źle wycenione. Federalne pożyczki studenckie, które stanowią ponad 85% wszystkich niespłaconych pożyczek studenckich, są pożyczane według tych samych stóp procentowych, niezależnie od zdolności osób fizycznych do ich spłaty. Tak więc student kończący studia na kierunku, który ma wyższe średnie początkowe pensje, zapłaci takie samo oprocentowanie, jak student, który ma niższe pensje początkowe. Brzmi jak źle wyceniony składnik aktywów.

Otóż ​​powodem, dla którego martwię się kryzysem kredytów studenckich, jest to, że rząd federalny wstrzymuje większość kredytów studenckich lub je wstrzymuje. W rezultacie jest mało prawdopodobne, aby duże banki zostały obalone przez poważne niespłacanie kredytów studenckich lub straty w innych instytucjach finansowych, które były finansowo powiązane z upadkiem takich banków. Tak stało się podczas kryzysu w 2008 r., Ale wtedy to prywatne instytucje (które ostatecznie otrzymały wsparcie podatników) rozpoczęły problem. Nie spodziewamy się zatem, aby kryzys podobny do 2008 roku rozprzestrzenił się przez instytucje finansowe.

W bańce internetowej z 2000 r. Akcje technologiczne, które były źle wycenione, zostały uderzone na rynku, ponieważ inwestorzy zdali sobie sprawę, że były to źle wycenione aktywa. Jednak rząd wykorzystuje obecnie pieniądze podatników do finansowania kredytów studenckich – a podatnicy ci nie mogą handlować swoim portfelem kredytów studenckich. Wszystko to oznacza, że ​​tradycyjne mechanizmy korekty cen dostępne na rynkach publicznych prawdopodobnie nie skorygują wskaźników niespłacania kredytów studenckich.

Pękające bańki są zaworem obniżającym ciśnienie na rynkach, wyceniając rzeczy na poziomach, które nie mają sensu. Niestety taki zawór nie istnieje w przypadku pożyczek studenckich utrzymywanych przez władze federalne. Więc co w końcu może się wydarzyć? Mogę się tylko domyślać. Ale oto kilka rzeczy, które mogą się wydarzyć, a niektóre z nich mają miejsce. Wiąże się to jednak z zastrzeżeniem, że nie mogę wskazać żadnego badania, które pokazuje, że są to w rzeczywistości prawdopodobne skutki dalszego zwiększania kredytów studenckich rządu federalnego.

1. Zwiększone wydatki podatników: Podatnicy będą nadal finansować coraz większy poziom pożyczek przy rosnących wskaźnikach zaległości, ponieważ ludzie, nieświadomi swojej zdolności spłaty tych pożyczek, będą nadal zaciągać pożyczki.

2. Ograniczone tworzenie bogactwa przez całe życie: Niektóre badania, w tym niektóre moje, sugerują, że wyższe kredyty studenckie mogą ograniczać zdolność osób fizycznych do budowania portfela finansowego zoptymalizowanego pod kątem ryzyka, podejmowania ryzyka, takiego jak zakładanie firmy, oszczędzanie na emeryturę i budowanie bogactwa.

3. Rosnące koszty edukacji: Instytucje edukacyjne, które zwiększają koszty w stałym tempie, częściowo z powodu cięć finansowych przez rządy stanowe i federalne, a częściowo z powodu nieefektywnych wydatków, będą miały niewiele powodów do ograniczania kosztów. Większy wzrost kosztów zostanie przeniesiony na studentów.

4. Racjonowanie: Więcej studentów o niższych / średnich dochodach zostanie wykluczonych ze szkolnictwa wyższego z powodu wyższych kosztów.

5. Większy podział społeczno-ekonomiczny i nierówności dochodowe: w dłuższej perspektywie skutki opisane powyżej, zarówno dla osób zaciągających pożyczki w celu uzyskania wyższego wykształcenia, jak i dla osób, które nie mogą uzyskać wyższego wykształcenia, stworzą znacznie bardziej podzielone społeczeństwo z masowymi niekorzystnymi -ekonomiczne implikacje. Pozwoli to na dalsze zwiększanie się nierówności dochodowych w kraju.

6. Niższe korzyści netto z wyższego wykształcenia: Instytucje edukacyjne będą musiały zmierzyć się z długoterminowym spadkiem liczby zapisów na studia krajowe, ponieważ wycofują się z rynku. Na pewnym poziomie cenowym finansowanie szkolnictwa wyższego pożyczkami może nie być rozwiązaniem dla wielu studentów.

Są to świadome spekulacje, a którykolwiek lub większość z powyższych scenariuszy może nigdy się nie spełnić. Ale nawet perspektywa powyższych implikacji powinna być na tyle przerażająca, że ​​chcemy coś zrobić z tym, jak finansujemy szkolnictwo wyższe. Zauważ, że gdyby istniała bańka, którą ktoś mógłby przebić, rynki pożyczek studenckich byłyby bardziej racjonalne, ale ten scenariusz może nadal obejmować większe racjonowanie niektórych studentów na rynku i może niewiele zrobić, aby ograniczyć wzrost kosztów szkolnictwa wyższego. Jednak taki scenariusz przynajmniej uniemożliwiłby ludziom zaciąganie pożyczek, których w innym przypadku nie byliby w stanie spłacić.

We use cookies to provide you with the best possible experience. By continuing, we will assume that you agree to our cookie policy